Translate

wtorek, 28 stycznia 2014

O skarpetach rzecz będzie- ręcznie robionych z naturalnej owczej wełny- i o tym, jak współpracują regiony

Wiem, że miałam jutro... ale tak jakoś ten czas tak goni, Pracownia działa na wysokich obrotach i dzieci mają ferie :).
Od tych ostatnich zacznę, zaczęły się ferie, i moja córcia zapytała :
- mamo kiedy razem z nami "walniesz" się w śnieg?
Oho! pomyślałam, i co tu dzieciakowi powiedzieć...że nie mam ochoty bo zimno i zaraz mokro i jeszcze bardziej zimno będzie...odpowiedziałam krótko:
-dobrze
Radości i szczęścia co nie miara :), czasem mam wrażenie, że dzieci są po to żeby i nam wróciły wspomnienia i radość z niefrasobliwej zabawy. I wcale nie zmarzłam i nie było mokro, cieplutka czapka, szalik, kurtka i przede wszystkim ciepłe skarpety i szaleństwom nie było końca.
O to zdjęcia skarpet :)
Super ciepłe skarpetki tak miło łaskoczące w stopy, moje ulubione na zimowe spacery i chłodne wieczory.
To nie są takie zwykle skarpety. Zrobione są z naturalnej owczej wełny wykonanie ręcznie przez Izę mistrzynie w robieniu skarpet.
Historia tych skarpet jest nie bywała, to jest jako żywo współpraca między regionalna :). Otóż wełna pochodzi z z Podhala ( dokładnie z owiec podhalańskich). Iza nabywa tą właśnie od górali, sprowadza ją na Warmię i w zaciszu domowego ogniska tworzy te cudowne skarpetki. W pełni odpowiedzialnie mówię o nich cudowne. Niejedne moje stopy nosiły, ale te właśnie zrobione przez Izę są idealne! Dopasowane do stopy, ciepłe, genialne. Dalej ja te skarpety zabieram na Mazury i z Mazur ruszają one w Polskę. Wyjątkowe, ręcznie robione z naturalnej wełny skarpety - do nabycia na www.sjakszydelko.pl - już za chwilę :), bo te które przywiozłam od Izy rozeszły się w mgnieniu oka, i czekamy na nową dostawę .